pieniadze
Podatki Praca

Umowy śmieciowe w Wielkiej Brytanii?

Polski system prawny dopuszcza zawieranie umów „śmieciowych”, od których zleceniodawcy nie odprowadzają pełni składek ubezpieczeniowych. Jak ta sprawa wygląda w Wielkiej Brytanii?

Umowy zlecenie i umowy o dzieło w Anglii

Wiele osób negatywnie podchodzi do kwestii umów śmieciowych, czyli zlecenie czy o dzieło. Jak podchodzą do tego tematu Brytyjczycy? Anglicy, którym nie można odmówić praktyczności przyjęli nieco inne, wielu uważa, mądrzejsze rozwiązania. Umowy zlecenia skupili w koncesjonowanych agencjach zatrudnienia, nad którymi kontrolę państwo powierzyło urzędom skarbowym – HMRC. Są to odpowiedniki naszego fiskusa. Kontroluje on wszelkie działalności wykonywane przez wspomniane agencje. Jeśli agencja zatrudnienia nie przestrzega przepisów prawa może bardzo szybko utracić koncesję na prowadzenie działalności. Agencje w obawie o utratę koncesji pilnują płacy minimalnej, gdyż w Wielkiej Brytanii obejmuje ona również umowy zlecenia. Agencje, co istotne pilnują też bardzo mocno urlopów, potrącają i odprowadzają podatek dochodowy, składki ubezpieczeniowe, przestrzegają terminowości wypłaty poborów należnych pracownikom.

Agencje pracy w Wielkiej Brytanii

Każdy kto prowadzi firmę i nie płaci regularnie agencji zatrudnienia, z którą współpracuje w przyszłości nie będzie mógł liczyć na współpracę nie tylko z nią, ale również i innymi agencjami, które działają na terenie Zjednoczonego Królestwa. Tak właśnie się unika zjawiska „atomizacji” umów zlecenia i wprowadza się prawdziwą kontrolę nad ich realizacją w praktyce. Cała biurokratyczna otoczka związana z ustalaniem i prowadzeniem listy płac i rozliczeniem pracownika przechodzi na agencje. Mocno odciąża to przedsiębiorców, którzy korzystają z pracy pracowników zatrudnianych przez agencje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *